środa, 1 lipca 2015

Farmona, Radical, mgiełka wzmacniająca do włosów zniszczonych i wypadających

Hej ;)
W związku z tym, że rozpoczęły się wakacje na wstępie chciałabym Wam życzyć udanego wypoczynku. :)

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję na temat mgiełki wzmacniającej do włosów zniszczonych i wypadających firmy Radical.

Opakowanie mgiełki posiada atomizer. Za 200ml zapłaciłam około 7 zł w Rossmannie. 
Pachnie lekko ziołowo, jednak zapach nie utrzymuje się na włosach.
Mgiełka pomogła mi z ro




Kupiłam ją dość dawno temu  ( więc od razu zaznaczam, że jest bardzo wydajna! ) zachęcona pozytywnymi opiniami, gdyż miałam wielki problem z rozczesywaniem i wypadaniem włosów.
 Można ją stosować na mokre i suche włosy jednak nie aplikowałam jej od razu po myciu, ale dopiero po wyschnięciu. Mgiełka bardzo pomogła mi z rozczesywaniem włosów.  Co do wypadania nie zauważyłam jakiejś ogromnej różnicy, ale rzeczywiście wypadały w mniejszej ilości. 

Opakowanie mgiełki posiada atomizer. Za 200ml zapłaciłam około 7 zł w Rossmannie. 
Pachnie lekko ziołowo, jednak zapach nie utrzymuje się na włosach.

PLUSY:
*wydajność
*cena
*dostępność
*działanie
*poręczny
*włosy są miękkie i gładkie

MINUSY:
*alkohol w składzie



Co do składu, jest on w miarę dobry, jednak ma alkohol w składzie, więc może wysuszyć!


Skład: Aqua, Alcohol Denat., Cetrimonium Chloride, Equisetum Arvense Extract, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Laureth-10, Polyquaternium 20, PEG - 25 Paba, Panthenol, Cameliaa Sinensis, Parfum, Hexyl Cinnamal, Buthylphenyl Methylpropional, Citronello, Linalool.



Co myślicie? Używałyście? Pomogła?

12 komentarzy:

  1. Mgiełka generalnie jest w porządku, ale Alcohol Denat u niektórych może powodować wysuszenie włosów (jeśli aplikuje się ją na długości). Ja z kolei bardzo lubię wcierki z alkoholem nakładane na skórę głowy :) Farmona ma całkiem fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie się niestety nie sprawdziła, ale fajnie, że Ty jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tej mgiełki, ale chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ją i niestety nie mam dobrych wspomnień.

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem jej ciekawa, ale boje się, że alkohol wysuszy mi włosy, które i tak nie są w idealnej formie

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam kiedyś tej mgiełki, ale niestety na moich włosach nieszczególnie się sprawdzała :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Unikam kosmetyków z alkoholem, jakoś nie jestem pewna co do ich działania

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy o niej nie słyszałam ale ten alkohol zdecydowanie ją dyskwalifikuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, na moim blogu trwa wyprzedaż ciuszków. Pisałaś, że zastanawiasz się nad spodniami, czy nadal jesteś nimi zainteresowana? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa sprawa , będzie w kolejce jeśli zużyje moje obecne kosmetyki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. używam ale niezbyt często ze względu na alkohol w składzie. super blog :) zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :) http://xsweetlikecinnamonx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, ponieważ jest to dla mnie ogromna motywacja do dalszego pisania bloga. :)

Staram się odwiedzać wszystkich, którzy zostawili po sobie jakiś ślad. :)