sobota, 7 września 2013

Tormentiol


Na początku przepraszam za taką nieobecność. Niestety zaczęła się szkoła, a ja mieszkam poza domem i mam problemy z internetem, więc postów będzie mniej, ale na pewno będą.


Dziś nieco inny post. Mianowicie o maści Tormentiol, której używam, gdyż mam zapalenie mieszków włosowych. Ci którzy wiedzą o co chodzi, na pewno tak jak ja zazdroszczą tym, którzy mają nogi bez krostek. Ja próbowałam z tym walczyć bez pomocy dermatologa.W aptece pani poleciła mi tę maść.

 

Od producenta : Preparat o skojarzonym działaniu: ściągającym, bakteriostatycznym i przeciwzapalnym. Zawiera wyciąg z kłącza pięciornika. Działa wysuszająco na skórę, przyspiesza gojenie się ran.

Stosowanie :
Maść stosuje się w leczeniu trudno gojących się ran, zmian ropnych na skórze, owrzodzeń żylakowatych podudzi, zmian zapalnych skóry. 

Dawkowanie :
Miejsca zmienione chorobowo należy pokrywać cienką warstwą maści kilka razy dziennie aż do ustąpienia objawów.

Skład:
100 gram masci zawiera :
Substancje czynne:
- wyciag plynny z klacza pieciornika
-  Ichtamol
- Boraks
- Cynku tlenek
oraz substancje pomocnicze : wazelina biala, lanolina, wanilina.

 
 
Maść cenię przede wszystkim za to, że bardzo dobrze działa przeciwzapalnie i ściągająco. Kiedy wieczorem nakładam ją na nogi, rano jest na niej mniej krostek. Jednak dopiero po kilku dniach używania krostki znikają całkowicie. Pojawiają się co jakiś czas, zwykle po depilacji. Na szczęście ta maść radzi sobie z nimi w 90%.

Nie uczula, nie powoduje u mnie podrażnień, nie szczypie.Po nałożeniu powoli się wchłania

Na koniec dodam, że Tormentiol świetnie radzi sobie z zajadami! Już w ciągu jednej nocy! Jest też dobry na trądzik. Stosowała go moja siostra i efekty były nawet niezłe.

Cena: ok 7.50zł / 20g

Niestety Tormentiol  brudzi, ale ja mam na to sposób : gdy siedzę wieczorem w domu nakładam go kilka godzin przed snem. W tym czasie oglądam telewizję , czytam książkę lub jem kolację. Po kilku godzinach gdy kładę się spać nie ma już po nim śladu.

19 komentarzy:

  1. spadłaś mi z nieba z tym postem. Ja mam taki sam problem, ale nigdy nic na to nie stosowałam, próbowałam jedynie robić regularnie peelingi i trochę pomogło, ale nie do końca:( także dziękuję i pędzę do apteki, mam nadzieje, ze u mnie będzie!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że przyda się komuś ta notka :)
      Trzymam kciuki :)

      Usuń
  2. O proszę :) ale ja również takowego problemu nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze okazji używać tej maści :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gdy wyskoczyły mi bolące pryszcze pod wpływem hormonów pani w aptece poradziła właśnie tą maść. kupiłam i to był dobry wybór. śmierdzi trochę ichtiolem ale działa. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Tormentiol to faktycznie dobra maść ale jest też coś co nie powinno brudzić - pilarix - ma on szerokie zastosowanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. krostki pojawiają mi się czasami jedynie po goleniu. ale szybko znikają ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. używałam go i przez pewien czas działał, a potem przestał. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. maść godna polecenia wiem z własnego doświadczenia:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam problemów skórnych, ale na przyszłość warto pamiętać o takiej maści :)

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda że nie działa to na wrastające włoski : (

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog. będę często go odwiedzała.. Obserwujemy? http://urodapodlupa.blogspot.com Zapraszam pozdrawiam cieplutkoo :*** Obserwacja za obserwacje Ja już ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może mi pomoże na trądzik.. chyba spróbuję :D
    Dzięki za ten post- bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydałaby mi się taka maść, w sumie to nie mam problemów z krostkami na nogach, ale skoro jest przeciwbakteryjna i przeciwzapalna to przyda się na wiele problemów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przydaje się bardzo często do różnych problemów :)

      Usuń
  14. Od zawsze używam tormentiol na pryszcze , świetnie się do tego nadaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tormentiol jest świetny, ale niestety ma nieciekawy zapach no i jest strasznie tłusty. Ja zawsze smaruję nim twarz na noc i jeszcze rano moja twarz jest tłusta mimo to, że nie nakładam dużo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, ponieważ jest to dla mnie ogromna motywacja do dalszego pisania bloga. :)

Staram się odwiedzać wszystkich, którzy zostawili po sobie jakiś ślad. :)