piątek, 2 sierpnia 2013

Moje lipcowe zakupy



Dziś będzie (pierwszy) post o moich lipcowych zakupach. Trochę skromnie, ale w następnym miesiącu to nadrobię :)


                 Szampon Timotei 2w1 - Olejek do ciała Isana  -  Żel do twarzy Synergen 5w1


Zmywacz do paznokci Verona - Mini  krem do stóp Exclusive - Dipliner Golden Rose -  Pomadka z Avonu - Pomadka  Isana - lakier do paznokci


                                          Maseczki : Rival de Loop i Eveline bio Hialuron 4D


Część tych kosmetyków zrecenzuję w tym miesiącu :)

29 komentarzy:

  1. Zmywacz do paznokci Verona zniszczył moje pazurki :( Do tej pory mam żółte...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie jestem z niego zadowolona :(

      Usuń
  2. olejek do ciała mnie zaciekawił, lubię żele pod prysznic z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczęłam go używać, ale na razie jest dobrze :D

      Usuń
  3. super blog. :)
    będę zaglądała wcześniej . ;*

    http://myownlittlewooorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne zakupy, miałam ten olejek isany i jest prawie identyczny do nivea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam jeszcze tego z nivea .

      Usuń
  5. ciekawe zakupy :)
    ładny kolor lakieru do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa jestem jak sprawdzi się żel do twarzy - nie znam zupełnie...

    OdpowiedzUsuń
  7. kremik do stóp mnie ciekawi :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor lakieru? Idealny :)

    Zapraszam do mnie, zmieniłam adres bloga!!!

    »Annffashion«
    http://annffashion.blogspot.com/
    xoxo

    (dawna Bauerkowa) :P

    OdpowiedzUsuń
  9. w związku z tym czekam na recencję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem ciekawa tego Diplinera Golden Rose:)

    OdpowiedzUsuń
  11. kupiłam te maseczki :3
    http://tellmeoliiwia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Great Products.
    Great blog, wanna follow each ohter ???)

    Love
    Minnja

    www.minnja.de
    Minnja on Facebook

    OdpowiedzUsuń
  13. Szampon z Timotei jest naprawdę fajny, a żele pod prysznic z Isany bardzo podobają mi się, bo maja naprawdę ładne zapachy. Świetne kosmetyki ;)
    P.S. dzięki za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. po moich doświadczeniach z maseczkami rival de loop na pewno nie skorzystam! ;x

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zakupy ;) Z Twoich zdobyczy używam tylko szamponu Timotei, tylko innej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem tego żelu do twarzy i maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Daj znać jak się sprawuje ten olejek z rossmana : )

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiałam kiedyś tę serię pomadek z Avonu :) No i te mini lakiery mają idealną objętość i świetne kolory, szkoda, że nie mam ich blisko dostępnych.

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię te lakierki Miss Selene :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Timotei Pure brzmi bardzo ciekawie!
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, ponieważ jest to dla mnie ogromna motywacja do dalszego pisania bloga. :)

Staram się odwiedzać wszystkich, którzy zostawili po sobie jakiś ślad. :)