środa, 21 sierpnia 2013

Isana Peeling pod prysznic



Dzisiaj o peelingu, który od jakiegoś czasu patrzył na mnie z półki, więc postanowiłam go kupić.
Opis na opakowaniu : Drobne mikroziarenka peelingu delikatnie usuwają zanieczyszczenia oraz martwy naskórek. Peeling zawiera witaminę E oraz prowitaminę B5, które pielęgnują skórę. pH przyjazne dla skóry, testowane dermatologicznie.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Polyethylene, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sodium Benzoate, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Xanthan Gum, Panthenol, Citric Acid, Cl 77891


Moja opinia : Po otwarciu z opakowania wylewa się za dużo peelingu. Konsystencja jest zbyt leista. Peeling dobrze się pieni, nie podrażnia, nie ściera naskórka, bo drobinki są za słabe. Nie podoba mi się zapach, który jest chemiczny i mydlany. Słaba wydajność (niecałe 2 miesiące za 200ml). Kupiłam go na promocji za 3.99zł, a jego stała cena to chyba 5.99zł.


Jeżeli komuś zależy na lekkim peelingującym żelu pod prysznic, to będzie zadowolony. Ja od peelingu oczekuję dobrego ścierania i z tego kosmetyku zadowolona nie jestem.

19 komentarzy:

  1. a ja przeciwnie, robi na mnie bardzo dobre wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo się cieszę :)

      Usuń
  2. NIE UŻYWAŁAM, ALE STOSOWAŁAM Z TEJ SERII KREM DO RĄK I STÓP I BYŁAM BARDZO ZADOWOLONA ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. też wolę mocniejsze peelingi raz na jakiś czas, a na co dzień zwykłe zele pod prysznic, z Isany produktów miałam niewiele, ale byłam z nich raczej zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem raczej zadowolona z produktów Isany, lecz z tego akurat nie.

      Usuń
  4. Ja także oczekuję od peelingu mocniejszego działania, a więc ten produkt nie jest dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Hejka! :)Zostałaś nominowana na moim blogu do Liebster Blog Award :)

    Jeśli masz ochotę podzielić się ze mną kilkoma informacjami na swój temat to serdecznie zapraszam :) Jeśli nie chcesz się w to bawić to też jak najbardziej Cię rozumiem. Sama się wahałam, ale w końcu postanowiłam się przyłączyć.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam go jeszcze i skoro nie polecasz chyba nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja osobiście polecam peelingi z perfecty i Under Twenty . Różne peelingi do wyboru i na prawdę świetnie pielęgnują skórę :)
    http://insignificantbaby.blogspot.com/
    zapraszam do siebie , jak spodoba Ci się mój blog - zaobserwuj :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś go miałam i też uważam, że słabo ściera naskórek...

    OdpowiedzUsuń
  9. widziałam ten produkt pare razy w sklepie ale jednak nie ruszyłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam swojego ulubieńca z Farmony ;) Ten peeling byłby dla mnie za słaby ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam okazji używać...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też od peelingu oczekuję dobrego zdzierania, więc nie będę z niego zadowolona ;) Bardzo lubię peelingi Perfecty ;)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam brutalne zdzieracze, więc na pewno z tego nie skorzystam zbyt delikatny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię produktów z Isany. Kremy do rąk, czy maski do ciała się nie sprawdziły, a pinka do golenia dwa użycia i jej nie było. :-(

    reservedbeinspired.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, ponieważ jest to dla mnie ogromna motywacja do dalszego pisania bloga. :)

Staram się odwiedzać wszystkich, którzy zostawili po sobie jakiś ślad. :)